Co decyduje o powodzeniu dziecka w nauce szkolnej?

Bożena Wera Utworzono: 25 listopad 2009

 

Dziecko, rozpoczynając naukę w szkole, wkracza w specyficzny dla siebie okres rozwojowy, w którym dominującą działalnością jest zorganizowane uczenie się. Istotnym czynnikiem rozwoju psychiki dziecka stają się powodzenia lub niepowodzenia szkolne.[1]

Powodzenia lub niepowodzenia szkolne nie stanowią wyłącznie indywidualnej sprawy ucznia. Mają poważne znaczenie społeczne. W procesie kształtowania postaw społecznych uczniów zdobywanie wiedzy dokonujące się w toku nauki szkolnej odgrywa niemałą rolę. Dlatego tak ważna jest troska o zapewnienie dzieciom powodzenia w nauce począwszy od pierwszych dni pobytu w szkole przez cały okres jej trwania.[2] Poniżej dokonano analizy niektórych czynników i warunków, od których zależy powodzenie dziecka w nauce.

 

Dojrzałość szkolna a osiągnięcia dziecka w nauce

Poważny wpływ na stosunek dziecka do szkoły, do nauki, na jego nastawienie, na motywację do uczenia się – pozytywną lub negatywną ma właściwe przygotowanie dziecka do nauki szkolnej. Od gotowości dziecka do podjęcia nauki, od jego dojrzałości szkolnej zależy pomyślny przebieg nauki w dalszych latach. Dzieci – dzięki pomyślnemu startowi – od pierwszej klasy czują się w szkole dobrze, lubią ją. O ich pozytywnym stosunku do nauki decyduje wiele czynników. W Okoń definiuje dojrzałość szkolną jako „osiągnięcie przez dziecko takiego stopnia rozwoju umysłowego, emocjonalnego, społecznego i fizycznego, jaki umożliwia mu udział w życiu szkolnym i opanowanie treści programowych kl. I.”[3] Przygotowanie dziecka do podjęcia nauki szkolnej składa się z dwóch etapów:[4]

  • długofalowego, obejmującego cały wiek przedszkolny,
  • bezpośredniego, dokonującego się w ostatnim roku przed rozpoczęciem nauki, a szczególnie nasilonego w miesiącach poprzedzających przekroczenie progu szkolnego.

Zapewnienie pomyślnego startu szkolnego to zadanie bardzo istotne, ale nie wyczerpuje troski rodziny o powodzenie dziecka w nauce, bowiem rozwój psychofizyczny dziecka nie kończy się z chwilą osiągnięcia przez nie wieku szkolnego. Dlatego troska rodziny o dziecko uczęszczające do szkoły musi trwać tak długo, jak długo dziecko uczy się i obejmować musi wszystkie elementy warunkujące powodzenie w nauce, do których zaliczamy:[5]

  • stan zdrowia i rozwój fizyczny dziecka,
  • rozwój motoryczny, umysłowy, emocjonalny i społeczny dziecka,
  • rozwój i realizację zainteresowań dziecka,
  • zewnętrzne warunki życia dziecka,
  • atmosferę panującą w rodzinie,
  • tryb życia, organizację codziennych zajęć dziecka, a w szczególności przygotowanie zadań domowych.

Nauka szkolna wymaga od dziecka koncentracji wszystkich sił psychicznych, całkowitego zaangażowania nie tylko procesów intelektualnych, lecz także emocjonalnych i woli, wymaga dużego wysiłku, którego skuteczność jest uwarunkowana uzdolnieniami i zainteresowaniami dziecka, lecz także zależy od ogólnej sytuacji życiowej: od trybu życia, jaki dziecko prowadzi, od stanu zaspokojenia jego potrzeb psychofizycznych, a zwłaszcza potrzeby bezpieczeństwa. A dziecko czuje się bezpieczne tylko w rodzinie, w której panuje dobra, spokojna atmosfera.[6]

 

Atmosfera domowa a osiągnięcia dziecka w nauce

Atmosfera domowa panująca w rodzinie ma ogromne znaczenie dla rozwoju dziecka i na jego osiągnięcia szkolne. Stosunki między rodzicami oraz między rodzicami a dziećmi w poważnym stopniu wpływają na postępy szkolne i zachowanie się dziecka. Niechęć zaś dziecka do nauki może być wynikiem zakłóceń atmosfery rodzinnej, która „wywołuje w nim rozmaite przeżycia, będące podłożem kształtowania się negatywnej reakcji w stosunku do obowiązków szkolnych”.[7]

W pedagogice pojęcia atmosfera używamy na określenie specyficznych, trudnych do nazwania, ale koniecznych warunków dla prawidłowego procesu wychowawczego. W pojęciu atmosfera rodzinna następuje kondensacja tych wszystkich warunków.[8] Atmosfera rodzinna jest wypadkową dynamicznego układu różnorodnych powiązań, stosunków i relacji, jakie zachodzą w środowisku rodzinnym konstytuowanym przez zespół warunków i przedmiotów, tak materialnych, jak i niematerialnych, oraz przez żyjące w tej przestrzeni osoby złączone ze sobą w oryginalny i niepowtarzalny sposób węzłami krwi i pokrewieństwa.[9]

Każda rodzina tworzy w swoim domu własną, oryginalną atmosferę. Dziecko chętniej i lepiej uczy się, kiedy czuje się w domu potrzebne i kochane, kiedy jest traktowane życzliwie, poważnie i konsekwentnie. Natomiast dziecko, w którego domu panuje atmosfera przykra, konfliktowa, pełna napięć, któremu rodzina nie zapewnia poczucia bezpieczeństwa, ma duże trudności w osiąganiu pozytywnych wynikóww nauce, nawet wówczas jeśli wkłada w nią dużo wysiłku, jeśli zależy mu na dobrych ocenach. I to nie dlatego, że wówczas otoczone jest mniej troskliwą opieką, bo rodzice, zajęci własnymi sprawami, zaabsorbowani konfliktami, poświęcają mu mniej czasui uwagi. Przede wszystkim dlatego, że nie jest w stanie skupić się na lekcjach, że cała jego energia psychiczna skierowana jest na przeżycia związane z sytuacją domową.[10]

Z powyższych rozważań można wyciągnąć wniosek, że „nie wystarczy systematycznie posyłać dziecko do szkoły, zaopatrzyć je w potrzebne przybory szkolne, zapewnić mu ciszę i spokój oraz inne warunki do odrabiania lekcji, nie wystarczy wymagać od niego dobrych ocen; o powodzeniu szkolnym decyduje także ogólna atmosfera, jaka panuje w rodzinie, atmosfera spokojna, wolna od nadmiernych napięć, nacechowana życzliwością dla dziecka, a równocześnie kulturalna.”[11]

 

Stan zdrowia dziecka a wyniki w nauce

Dobry stan zdrowia dziecka stanowi podstawowy warunek osiągania pozytywnych wyników w nauce szkolnej. Z zależności tej zdają sobie sprawę prawie wszyscy rodzice, chociaż może nie zawsze uświadamiają sobie dostatecznie jej ogromne znaczenie. Według Światowej Organizacji Zdrowia zdrowie to „stan dobrego samopoczucia fizycznego, umysłowego i społecznego a nie tylko brak choroby lub niedomagania. (…) Zdrowie zależy również od stosunków społecznych: harmonijne stosunki międzyludzkie wpływają korzystnie na stan samopoczucia, stosunki pełne sprzeczności i konfliktów między ludźmi wywierają nań wpływ negatywny.”[12]

Dobry stan zdrowia umożliwia dziecku regularne uczęszczanie do szkoły. Nie ma ono wówczas zaległości w materiale nauczania, których skutki czasem są widoczne natychmiast, czasem dają o sobie znać w dalszej przyszłości, a niekiedy „wloką się” za dzieckiem przez cały okres jego nauki w szkole, stając się źródłem niechęci do niej i poważnych niepowodzeń.

„Niezadowalający stan zdrowia powoduje jednak nie tylko nieregularne uczęszczanie do szkoły. Dziecko o słabym rozwoju fizycznym, anemiczne, apatyczne, chociaż nie jest chore w takim stopniu, by musiało leżeć w łóżku, chociaż jest obecne na lekcjach, pracuje na nich gorzej i mniej z nich korzysta , słabiej zapamiętuje nowy materiał i później albo zużywa więcej czasu na opanowanie go w domu albo też pewne jego partie przyswaja sobie w mniejszym stopniu, co odbija się ujemnie na dalszym procesie uczenia się.”[13] Na uzyskiwanie pozytywnych osiągnięć w nauce szkolnej dziecka mają także wpływ jego wady fizyczne, zwłaszcza wady wzroku i słuchu, jeśli nie są systematycznie leczone i odpowiednio korygowane.

„Doceniając znaczenie dobrego stanu zdrowia i prawidłowego rozwoju fizycznego dla powodzenia w nauce szkolnej rodzice powinni:

  • systematycznie dbać o zdrowie dziecka, stwarzając mu jak najlepsze warunki rozwojowe , między innymi troszczyć się o właściwe odżywianie i racjonalny tryb życia,
  • pozostawać w stałym kontakcie z lekarzem, poddając dziecko badaniom kontrolnym nie tylko wówczas, gdy jest chore, lecz także dla sprawdzenia, czy jego rozwój przebiega prawidłowo i czy nie ma żadnych powodów do niepokoju,
  • nie zaniedbywać troski o zdrowie także i wówczas, gdy dziecko jest nastolatkiem (…),
  • w przypadku stwierdzenia jakichkolwiek wad, zaburzeń, nieprawidłowości przeprowadzać badania specjalistyczne i stosować się do zaleceń lekarza, korygując w miarę możliwości te mankamenty, których usunięcie lub zmniejszenie jest możliwe.”[14]

Takie postępowanie rodziców przyniesie dziecku korzyści dwojakiego rodzaju: zapewni mu dobry stan zdrowia oraz usunie jedną z przyczyn niepowodzeń szkolnych.

 

Harmonijny rozwój psychoruchowy warunkiem powodzenia w nauce

Powodzenie w nauce szkolnej dziecka zależy także od jego uzdolnień, od jego rozwoju umysłowego. Wielu pedagogów i psychologów, oprócz uwarunkowań społeczno-ekonomicznych na postępy w nauce, dostrzegło również zależność pomiędzy poziomem rozwoju umysłowego dzieci, determinowanym zadatkami dziedzicznymi, a ich powodzeniem czy też niepowodzeniem w szkole. Pisząc o biopsychicznych przyczynach powodzeń lub niepowodzeń w nauce, Cz. Kupisiewicz ma na myśli „zarówno zadatki wrodzone, np. anatomiczną strukturę mózgu, jak i warunki sprzyjające lub hamujące rozwój tych zadatków.”[15]

Na całokształt biopsychicznych uwarunkowań powodzeń i niepowodzeń szkolnych składają się w tym rozumieniu następujące elementy:[16]

  • ogólny stan zdrowia,
  • ogólny poziom rozwoju umysłowego ucznia,
  • ewentualne wady fizyczne (niesprawne funkcjonowanie narządów zmysłowych, np. wady wzroku lub słuchu, zaburzenia mowy, leworęczność, itp.),
  • ewentualne zaburzenia układu nerwowego (niestabilność emocjonalna, apatia, agresywność, nerwice, brak cierpliwości i wytrzymałości w pracy itp.),
  • cechy temperamentu i charakter ucznia,
  • ewentualne zaburzenia w funkcjonowaniu procesów poznawczych (niezdolność skupienia uwagi, zbyt wolne tempo myślenia, skłonność do powierzchownego uogólniania, brak motywów uczenia się, szybkie męczenie się wykonywana praca umysłową itp. ),
  • uzdolnienia wykazywane przez ucznia.
  1. Kargulowa dokonała podziału przyczyn biopsychicznych na:[17]
  • czynniki biologiczne – defekty narządów zmysłu; defekty zewnętrzne – skrzywienie kręgosłupa, zez, otyłość; choroby somatyczne,
  • czynniki psychiczne – związane z inteligencją dziecka.

Dlatego też w kontekście powyższych rozważań „bardzo ważna jest troska rodziców o wszechstronny, prawidłowy rozwój psychiczny dziecka. Ma on decydujące znaczenie dla osiągnięcia przez nie powodzenia szkolnego. Ułatwia nie tylko uzyskiwanie pozytywnych wyników w nauce, lecz także przystosowanie się do wymagań szkoły, do życia zbiorowego, do środowiska rówieśniczego, słowem do całokształtu sytuacji szkolnych.”[18]

 

Zainteresowania dziecka a jego powodzenie w nauce

Zainteresowania dziecka mają poważny wpływ na wyniki uzyskiwane przez niew nauce szkolnej. Zjawiskiem zwanym zainteresowania zajmowali się filozofowie, pedagodzy i psychologowie. Jedna z definicji mówi, że jest to „nabywana przez człowieka w toku jego rozwoju względnie trwała obserwowalna dążność do poznawania otaczającego go świata, wyrażająca się w postaci ukierunkowanej aktywności poznawczej o określonym nasileniu oraz przejawiająca się w selektywnym stosunku do przedmiotów i spraw otoczenia.”[19]

Związek zainteresowań dziecka z nauką szkolną ma charakter wielostronny.Z jednej strony pod wpływem nauki szkolnej budzą się u dzieci i młodzieży nowe zainteresowania lub rozwijają się i utrwalają już istniejące. Z drugiej strony także zainteresowania dziecka mają poważny wpływ na naukę szkolną, na wyniki, jakie dziecko uzyskuje.

„Zainteresowania mogą sprzyjać uzyskiwaniu przez dziecko dobrych wynikóww nauce lub też stanowić przeszkodę w ich osiąganiu. Pozytywny lub negatywny wpływ na powodzenie szkolne zależy od rodzaju i stopnia ich nasilenia, a także od sposobu realizacji.”[20] Najbardziej korzystne dla powodzenia szkolnego są zainteresowania o treści zbieżnej z treścią przedmiotów nauczania. Wówczas są one motywem uczenia się, impulsem do pracy, sprawiają dziecku przyjemność. Jednak nawet zainteresowania o charakterze pozytywnym mogą pociągać za sobą ujemne konsekwencje dla powodzenia szkolnego, jeśli zanadto absorbują dziecko, jeśli są realizowane w niewłaściwy sposób.[21]

Szczególnie ważna rola, w rozwijaniu zainteresowań u dzieci, przypada rodzicom. To właśnie oni powinni stworzyć w domu kulturalną atmosferę sprzyjającą ogólnie rozwojowi zainteresowań poznawczych, intelektualnych. Poznając od najwcześniejszych lat życia różne dziedziny życia, świata, rzeczywistości, wiedzy dziecko dokonuje wyboru spośród wielkiego bogactwa różnorodnych możliwości. Wybór zainteresowań przez dziecko zależy od wielu czynników: systemu pracy szkoły, cech osobowości, umiejętności dydaktyczno-wychowawczych poszczególnych nauczycieli, oddziaływania domu rodzinnego, wpływu rówieśników, szerszego środowiska (np. środki masowego przekazu), a także indywidualnych skłonności samego dziecka. [22]

 

Tryb życia, rozkład zajęć dziecka a wyniki w nauce

Dziecku trzeba pomóc organizować zajęcia i brać w nich udział, aby nauczyć je spokojnego i planowego działania. Dziecko uczęszczające do szkoły musi mieć codziennie zaplanowany swój czas pracy z podziałem na zajęcia w szkole, naukęw domu oraz czas na odpoczynek.

Racjonalny tryb życia, sprzyjający wszechstronnemu, prawidłowemu rozwojowi, mający dodatni wpływ na osiąganie dobrych wyników w nauce, zapobiegający niepowodzeniom szkolnym powinien uwzględniać:[23]

  • odpoczynek bierny w postaci dostatecznej ilości snu,
  • odpoczynek czynny, szczególnie ruch na powietrzu.

Odpoczynek dziecka nie zawsze jest uwzględniany i doceniany w rodzinie. Jeżeli rodzice interesują się dzieckiem, to większą uwagę zwracają na jego naukę szkolną, niż na wypoczynek, zwłaszcza w ciągu dnia. W świetle badań fizjologicznych najkorzystniejszą i najbardziej skuteczną formą wypoczynku jest wypoczynek czynny. Higieniczny tryb życia dziecka chroni je od zachorowania na różne choroby. Dziecko chore nie może się uczyć i regularnie uczęszczać do szkoły. Każda nieobecność na lekcjach powoduje narastanie luk w materiale nauczania, które nie zawsze potrafi onow szybkim czasie wyrównać. A więc jeśli rodzice chcą, aby ich dziecko dobrze się uczyło, muszą dbać o jego zdrowie: racjonalne odżywianie, właściwą ilość i dobre warunki snu, racjonalny tryb życia.[24]

„Bardzo wielu rodziców jest zdania, że powodzenie szkolne, że dobre wynikiw nauce zależą przede wszystkim od ilości czasu poświęcanego pracy nad lekcjami.Że wielogodzinne odrabianie zadań domowych stanowi najskuteczniejszy środek zapobiegający niepowodzeniom szkolnym. Nie ulega wątpliwości, że po to, aby zdobyć potrzebne wiadomości i umiejętności, trzeba się uczyć, trzeba wkładać w naukę sporo czasu i wysiłku. Ważna jest jednak nie tylko ilość czasu poświęcona na odrabianie lekcji, ale również sposób, metody uczenia się i jego organizacja, a także sposób, w jaki dziecko spędza cały dzień, to, czym zajmuje się poza godzinami nauki. Na wyniki uzyskiwane w nauce szkolnej mają wpływ wszystkie zajęcia w ciągu dnia, ogólny tryb życia, jaki ono prowadzi”.[25]

 

Warunki do odrabiania pracy domowej a wyniki w nauce

Przeniesienie części procesu nauczania (a raczej uczenia się) na teren domu ma na celu przede wszystkim utrwalenie wiedzyi umiejętności zdobytych podczas zajęć lekcyjnych. Dzięki temu dziecko może zdać sobie sprawę z tego, czy rozumie przerabiany materiał, czy opanowało wiadomości i umiejętności, czy potrafi zastosować je praktycznie. Odrabianie pracy domowej stanowi więc wdrożenie do samodzielnej pracy umysłowej dziecka.[26]

Według W. Okonia praca domowa ucznia to „forma obowiązkowych, wykonywanych zwykle w domu, zajęć szkolnych uczniów, których celem jest rozszerzenie, pogłębienie i utrwalenie ich wiedzy oraz wdrożenie do samodzielnościw posługiwaniu się wiedzą, w zbieraniu informacji, dokonywaniu obserwacji, rozwiązywaniu zagadnień oraz pisemnym ich opracowywaniu.”[27]

W Encyklopedii Pedagogicznej czytamy, że praca domowa ucznia to „czynności edukacyjne ucznia związane z realizacją zadań domowych zadanych przez szkołę do samodzielnego wykonania w domu bądź placówce opiekuńczo-wychowawczej.”[28]

Czas poświęcony odrabianiu lekcji w domu zależy od wielu czynników:[29]

  • wieku dziecka i klasy, do której uczęszcza,
  • systemu pracy szkoły i poszczególnych nauczycieli,
  • uzdolnień i zainteresowań dziecka,
  • wytworzonych nawyków,
  • organizacji i metod pracy dziecka.

Bardzo ważną sprawą w opisywanym zagadnieniu jest miejsce i warunki, w jakich dziecko powinno przygotowywać zadania domowe, czyli „warsztat pracy ucznia”. Przede wszystkim miejsce odrabiania lekcji powinno być miejscem stałym. Ułatwia to organizację pracy i przyczynia się do wytworzenia nawyków. Dzięki temu dziecko traci mniej czasu na czynności przygotowawcze. Najlepsze warunki zewnętrzne do pracy nad lekcjami stwarza dziecku posiadanie własnego pokoju, własnego biurka lub chociażby regału. Zapewnienie dziecku właściwych warunków zewnętrznych do odrabiania lekcji w domu ułatwiają mu koncentrację uwagi, całkowite skupienie się na wykonywanej pracy. Odrabianie prac domowych winno odbywać się zawsze o tej samej porze, co ułatwia adaptację do pracy, zapobiega pośpiechowi. Ważną rolę w tym procesie odgrywa samokontrola wykonywanej pracy. Rola rodziców powinna sprowadzać się głównie do stworzenia dzieciom odpowiedniego miejsca do pracy i zapewnienia spokojnego przebiegu tej pracy oraz dopilnowania, aby odrabiali oni zadania o ustalonej porze dnia. Stała pomoc w wykonywaniu zadań jest niewskazana, gdyż nie sprzyja wyrabianiu samodzielności i odpowiedzialności.[30]

 

Oceny szkolne a wyniki w nauce

Ocenianie jest trudnym procesem zarówno dla nauczyciela, jak i ucznia. Nauczyciel musi mieć świadomość konsekwencji stawianych ocen, uczeń zaś musi zdawać sobie sprawę z konieczności ich otrzymywania. Ważnym jest, aby wartościowanie (ocenianie) było bodźcem zachęcającym do rozwoju i samokształcenia ucznia. Ocena winna motywować, a nie krzywdzić. Jednym z procesów mających miejsce w klasie szkolnej jest właśnie ocenianie. „Ocenianie jest procesem gromadzenia informacji zwrotnej, integralną częścią procesu uczenia się i nauczania, powinno służyć wspieraniu szkolnej kariery uczniów i ich motywowaniu.”[31]

Skutkiem oceniania jest wystawianie ocen. Ocena jest wypowiedzią o charakterze wartościującym, a także opinią pozytywną lub negatywną o przedmiocie oceny. Przedmiotem tym może być rzecz, osoba, zdarzenie. Oceną jest także sąd o wartości działań, osiągnięć, rozwiązań czy idei). Na gruncie szkolnym stosowane jest pojęcie oceny szkolnej, która określana jest jako stosunek nauczyciela do osiągnięć ucznia, czego wyrazem może być stopień szkolny lub opinia pisemna czy ustna czy też zachowanie się nauczyciela (jego gest, mimika). Dzięki ocenie szkolnej nauczyciel ma szerokie możliwości wyrażania własnego stosunku do niepowodzeń lub osiągnięć ucznia.[32]

Ocenianie, czyli wartościowanie wywiera duży wpływ na uczniów. Ocena może stymulować do działania, zachęcać do dalszej pracy – pełnić funkcję motywującą, ale może też (niesprawiedliwie wydana) skrzywdzić ucznia. Pamiętając o ścisłym określaniu wymagań oraz o roli stymulującej, pełnionej przez ocenę, można wpływać na budowanie wzajemnego zaufania między nauczycielem a uczniem.[33]

Oceny szkolne są nieodzownym elementem nauki szkolnej dzieci i młodzieży. „Zdarza się, że dziecko tak bardzo przejmuje się otrzymywanymi ocenami, ocenami niższymi niż te, które wymarzyli sobie jego rodzice, i niż te, których samo – pod wpływem rodziców – pragnie, że przeżywa stany silnego napięcia mającego ujemny wpływ na jego układ nerwowy, powodującego nieraz reakcje nerwicowe.”[34]

Natomiast stosunek dzieci do własnych ocen, zwłaszcza w młodszym wieku szkolnym, jest zależny od postawy rodziców. To oni przede wszystkim kształtują jego aspiracje i ambicje, jego marzenia i dążenia. Dziecko wie wprawdzie teoretycznie, że stopnie są ważne, że od nich zależy dalsze jego powodzenie życiowe, ale dla dziecka jest to odległa przyszłość. Ważne są dla niego natomiast bezpośrednie, aktualne konsekwencje, jakie pociąga za sobą otrzymywanie lepszych lub gorszych stopni: radość lub zmartwienie rodziców, ich pochwały lub nagany i gniew, nagrody i kary. Pewien wpływ na stosunek dziecka do ocen ma także środowisko szkolne – reakcja nauczycieli, opinia, jaką sobie dziecko dzięki ocenom u nich wyrabia, a także reakcja środowiska rówieśniczego.[35]

Zanim rodzice postawią dziecku wymagania w zakresie ocen szkolnych, muszą dobrze rozważyć jego możliwości, muszą poznać jego uzdolnienia i zainteresowania, muszą wiedzieć, jaki jest poziom jego rozwoju, które jego właściwości ułatwiają mu osiąganie dobrych wyników, a które je utrudniają. „Wymagania zbyt niskie sprawiają, że dziecko lekceważy naukę, przywyka do „wymigiwania się” od obowiązków, do pracy poniżej swoich możliwości. Wskutek tego nie rozwija w pełni swych uzdolnień. Wymagania zbyt wysokie prowadzą do oszukiwania lub do postaw lękowych, a nawet objawów nerwicowych, gdy zachodzi kolizja między aspiracjami dziecka a jego realnymi możliwościami, gdy dziecko przeżywa napięcia psychiczne przekraczające wydolność jego układu nerwowego.”[36]

„Właściwe ustosunkowanie się do ocen szkolnych, ich wysokości, stosunku rodziców i samego dziecka do nich jest bardzo ważne nie tylko w związkuz powodzeniem dziecka w nauce, lecz także i ze względu na realizację innych zadańi celów wychowawczych.”[37] Stopni szkolnych dziecka rodzice nie powinni lekceważyć, mają one swoje znaczenie. Jednak o wiele większe znaczenie ma wiedza, którą dziecko zdobywa, jego zainteresowanie nauką, jego wszechstronny i pełny rozwój.

 

Pozycja dziecka w klasie a osiągnięcia szkolne

Rozpoczynając naukę w szkole dziecko wkracza w skomplikowane środowisko społeczne. Nawiązuje kontakty z nauczycielami, staje się członkiem klasy. Pozycja ucznia w klasie, jego stosunki z kolegami i koleżankami mają duży wpływ na jego udział nie tylko w życiu klasy, ale także w samym procesie uczenia się. Jeśli dziecko lubi swoją klasę, ma w niej dobrych kolegów, chętnie chodzi do szkoły, chętniej także uczy się. Gdy ma konflikty z kolegami, gdy nie jest lubiane, a nawet gdy jest tylko obojętne – wpływa to ujemnie na jego przeżycia szkolne, a przeważnie także na jego stosunek do nauki.[38]

Czy jednak rodzice mogą mieć wpływ na pozycję swojego dziecka w zespole klasowym? Wydaje się, że nie. Przecież nie uczestniczą wraz z dzieckiem w lekcjach, nie są obecni w czasie przerw, nie mają okazji obserwować zachowania się swego dziecka w szkole. A jednak ich wpływ jest bardzo poważny. To rodzice, zanim jeszcze dziecko rozpocznie naukę szkolną, powinni ułatwić swojemu dziecku nawiązywanie kontaktów z rówieśnikami. Każde prawidłowo rozwijające się dziecko przejawia potrzebę tego rodzaju kontaktów, której wzrost zaznacza się w wieku przedszkolnymi szkolnym, a szczególnie między 9, a 11 rokiem życia.[39]

Człowiek będąc istotą społeczną swój los i swoje życie kształtuje w zależności od tego, jak potrafi współżyć z ludźmi i jak układają się jego relacje z innymi. Dlatego rodzice powinni tak sprawować opiekę nad dzieckiem, aby przygotować go w sposób właściwy do umiejętnego współżycia i współdziałania. Ten proces uspołecznienia dziecka zwykle przebiega w sposób spontaniczny, niezamierzony, bez specjalnych pouczeń. Małe dziecko poprzez naśladownictwo opanowuje ludzki stosunek do świata. Uczy się w ten sposób odpowiednich form zachowania i nawiązywania kontaktówz rówieśnikami i innymi osobami. W procesie uspołeczniania dziecka zawsze najważniejsze zadanie przypada rodzinie, potem przedszkolu i szkole. Współżycia społecznego dziecko musi się nauczyć, dlatego rodzina powinna stwarzać mu okazje przebywania w grupie. Obcując z dziećmi poza rodziną, dziecko niezależnie od rodziców, uczy się samodzielnie myśleć, podejmować decyzje, przyjmować poglądy respektowane w grupie, przyswajać formy zachowania uznawane przez wszystkich. Zachowania społeczne dziecka są w dużym stopniu uwarunkowane przez rodziców. Ich kontakty z ludźmi, zaangażowanie w sprawy innych, uczynność, chęć niesienia pomocy, uspołecznienie są dla dziecka najskuteczniejszą zachętą do naśladowania.[40]

Dziecko chętnie przychodzi do szkoły, jeśli dobrze się w niej czuje. Swoje dobre samopoczucie wyraża ono najczęściej w pozytywnych relacjach emocjonalnych: śmiechu, radosnym ożywieniu, w aktywności, w zainteresowaniu życiem klasy czy włączaniu się do wspólnych zabaw i zajęć. Dobre samopoczucie z pewnością pomagaw wykonywaniu zadań stawianych w procesie nauczania, sprzyja wysiłkowi intelektualnemu ucznia, powoduje osiąganie postępów w nauce szkolnej. I przeciwnie – złe samopoczucie uczeń przejawia najczęściej poprzez negatywne stany emocjonalne: smutek, strach, brak zainteresowania życiem klasy, bierność czy apatia. Zachowania te osłabiają motywację do wysiłku umysłowego.[41]

Dla samopoczucia ucznia w szkole i kształtowania się jego relacji z rówieśnikamiw klasie niezwykle ważne jest postępowanie nauczyciela wobec niego. Wychowawca może pomóc dziecku w przystosowaniu się do zadań i wymagań szkoły poprzez zaspokojenie potrzeb: akceptacji, bycia lubianym, doznawania przyjemnych uczuć, zwłaszcza w takich przypadkach gdy dziecko nie może zaspokoić ich w domu rodzinnym.[42]

Nauczyciel powinien więc prezentować tak zwane zachowania podnoszące, tj. przyjazny stosunek do ucznia, udzielanie wskazówek, wyjaśnień, ułatwianie wypowiedzi, szanowanie godności ucznia, nagradzanie, chwalenie, dodawanie otuchy.[43]

 

Współpraca rodziców ze szkołą a wyniki dziecka w nauce

„Ponieważ rodzina i szkoła stanowią dwa najważniejsze środowiska kształtujące osobowość dziecka, ponieważ od pracy rodziny i szkoły zależą wyniki, jakie dziecko uzyskuje w nauce, zależy poziom wiadomości i umiejętności, z jakim dziecko pójdziew życie po zakończeniu okresu kształcenia, konieczna jest ścisła współpraca, zgodne współdziałanie między rodzicami i nauczycielami. Jednym bowiem z warunków skuteczności oddziaływań wychowawczych, zarówno w zakresie wzbogacania wiedzyi umiejętności dzieci, jak i kształtowania ich osobowości, jest jednolitość wszystkich wpływów działających na dziecko.”[44]

Liczne badania, dotyczące współpracy rodziców i nauczycieli, ukazują występującą zależność dodatnią pomiędzy poziomem współpracy a osiągnięciami szkolnymi uczniów. Badania S. Kawuli wskazują na istnienie współzależności między powiązaniami rodziny ze szkołą a osiągnięciami dydaktycznymi uczniów oraz poziomem powiązań opiekuńczo-wychowawczych rodziny i szkoły a aspiracjami szkolno-zawodowymi uczniów.[45]

Inne badania dotyczące tego zagadnienia prowadzili M. Winiarski[46] i H. Cudak[47]. „Okazało się, że uczniowie rodziców odznaczających się pozytywnym nastawieniem do szkoły i nauczycieli, utrzymujących z pedagogami stały kontakt i biorących udział w różnych pracach na rzecz szkoły, także przejawiających aktywność w ramach organów przedstawicielskich rodziców – osiągają znacznie wyższe rezultaty dydaktyczne niż dzieci rodziców, którzy swoje stosunki ze szkołą określali jaki obojętne albo konfliktowe, nie podejmowali żadnych świadczeń na jej rzecz i w zasadzie nie utrzymywali z nią żadnych kontaktów.”[48]

„Najpełniejszy rozwój dzieci jest możliwy wówczas, kiedy mocno opiera się na współdziałaniu oraz bliskich, podmiotowych kontaktach rodziców i nauczycieli.” (…) Wielu „uczniów uczyłoby się lepiej, gdyby ich szkoły i rodziny połączyły wszystkie możliwe środki w celu dostarczenia różnorodnych, intensywnych i skoordynowanych okazji uczenia się.”[49]

Podsumowanie

Analizując czynniki, od których zależy powodzenie dzieci w nauce szkolnej, można stwierdzić, że jest ono wynikiem całego ich skomplikowanego splotu, że nie ma takiej recepty, jednego takiego cudownego środka, który by sprawił, że dziecko będzie uczyć się bardzo dobrze. Ma na to wpływ stan zdrowia dziecka, poziom i tempo jego rozwoju psychicznego, uzdolnienia i zainteresowania, rozwój emocjonalny i społeczny oraz warunki zewnętrzne, w jakich dziecko się uczy, to jest tryb życia, warunki i sposób odrabiania zadań domowych, atmosfera panująca w domu, stosunek rodziców do dziecka, stosowane przez nich metody wychowawcze. Na osiągnięcia szkolne dzieci ma także wpływ praca dydaktyczno-wychowawcza szkoły, indywidualne właściwościi poziom przygotowania zawodowego nauczycieli, ich stosunek do uczniów oraz metody nauczania.[50]

 

 

Bożena Wera

Przedszkole nr 10 im. Misia Uszatka

w Koszalinie

 

[1] M. Tyszkowa, Czynniki determinujące pracę szkolną dziecka, PWN, Warszawa 1964, s. 9.

[2] H. Filipczuk, Zapobiegamy trudnościom i niepowodzeniom szkolnym, Instytut Wydawniczy CRZZ, Warszawa 1975, s. 7.

[3] W. Okoń, Nowy słownik pedagogiczny, Wydawnictwo Akademickie „Żak”, Warszawa 2007, s. 81.

[4] H. Filipczuk, Zapobiegamy trudnościom i niepowodzeniom szkolnym…op. cit., s. 21.

[5] Tamże, s. 41-42.

[6] Tamże, s. 56.

[7] S. Gerstmann, Psychologiczne podstawy oddziaływań wychowawczych, Nasza Księgarnia, Warszawa 1981, s. 31.

[8] J. Wilk, Atmosfera rodzinna w wychowaniu (w:) M. Majewski (red.) Wychowanie chrześcijańskie w duchu św. Jana Bosko, Wydawnictwo Salezjańskie, Kraków 1988, s. 81-98.

[9] P. Poręba, Atmosfera wychowawcza (w:) Sprawozdania Towarzystwa Naukowego KUL 18, Lublin 1970, s. 56-58.

[10] H. Filipczuk, Zapobiegamy trudnościom i niepowodzeniom szkolnym…op. cit., s. 51-52.

[11] Tamże, s. 60.

[12] W. Okoń, Nowy słownik pedagogiczny, Wydawnictwo Akademickie „Żak”, Warszawa 1998, s. 463-464.

[13] H. Filipczuk, Zapobiegamy trudnościom i niepowodzeniom szkolnym…op. cit., s. 68.

[14] Tamże, s. 71-72.

[15] Cz. Kupisiewicz, Niepowodzenia dydaktyczne, PWN, Warszawa 1970, s. 48.

[16] A. Karpińska, Drugoroczność – pedagogiczne wyzwanie dla współczesności, TRANS HUMANA, Białystok 1999, s. 73.

[17] A. Kargulowa, Dlaczego dzieci nie lubią szkoły? WSiP, Warszawa 1991, s. 92-94.

[18] H. Filipczuk, Zapobiegamy trudnościom i niepowodzeniom szkolnym…op. cit., s. 94.

[19] W. Okoń, Nowy słownik pedagogiczny, Wydawnictwo Akademickie „Żak”, Warszawa 1998, s. 459.

[20]H. Filipczuk, Zapobiegamy trudnościom i niepowodzeniom szkolnym…op. cit., s. 101.

[21] Tamże, s. 98.

[22] Tamże, s. 103-105.

[23] Tamże, s. 130-131.

[24] J. A. Pielkowa, Moje dziecko jest niegrzeczne, Instytut Wydawniczy CRZZ, Warszawa 1980, s. 39-40.

[25] H. Filipczuk, Zapobiegamy trudnościom i niepowodzeniom szkolnym…op. cit., s. 125.

[26] Tamże, s. 139-140.

[27] W. Okoń, Nowy słownik pedagogiczny, Wydawnictwo Akademickie „Żak”, Warszawa 2007, s. 327.

[28] T. Pilch (red.) Encyklopedia pedagogiczna XXI wieku, tom IV P, Wydawnictwo Akademickie „Żak”, Warszawa 2006, s. 788.

[29] H. Filipczuk, Zapobiegamy trudnościom i niepowodzeniom szkolnym…op. cit., s. 151.

[30] F. Bereźnicki, Dydaktyka ogólna w zarysie, Wydawnictwo MISCELLANEA, Koszalin 1994, s. 288-289.

[31] I. Hudańska, Szkolny system oceniania. Wskazówki dla rad pedagogicznych, Oficyna Wydawnicza G&P, Poznań 2002, s. 9.

[32] J. Pielachowski, Trzy razy szkoła. Uczniowie – nauczyciele – organizacja, Wydawnictwo eMPi2, Poznań 2002, s. 89-90.

[33] A. Matynia, O ocenianiu w szkole, „Nowa Szkoła” 2000, nr 7, s. 26.

[34] H. Filipczuk, Zapobiegamy trudnościom i niepowodzeniom szkolnym…op. cit., s. 190.

[35] Tamże, s. 195.

[36] Tamże, s. 199-201.

[37] Tamże, s. 201.

[38] Tamże, s. 215-221.

[39] Tamże, s. 224-225.

[40] Tamże, s. 225-227.

[41] B. Hajduk, Więź emocjonalna dziecka z klasą szkolną (w:) W. Turewicz (red.) Zaburzenia emocjonalne dzieci. Diagnoza i terapia, Instytut Kształcenia Nauczycieli im. W. Spasowskiego, ODN, Zielona Góra 1989, s. 16.

[42] M. Ziemska, Rodzina a osobowość, Wiedza Powszechna, Warszawa 1975, s. 190.

[43] Z. Zaborowski, O rodzinie. Rodzina jako grupa społeczno-wychowawcza, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 1980, s. 126.

[44] H. Filipczuk, Zapobiegamy trudnościom i niepowodzeniom szkolnym…op. cit., s. 230.

[45] S. Kawula, Studia z pedagogiki społecznej, Wydawnictwo WSP, Olsztyn 1996, s. 353.

[46] M. Winiarski, Rodzina – szkoła – środowisko lokalne. Problemy edukacji środowiskowej, Instytut Badań Edukacyjnych, Warszawa 2000, s. 99-117.

[47] H. Cudak, Szkice badań nad rodziną, WSP, Kielce 1995, s. 166-170.

[48] M. Winiarski, Rodzina – szkoła – środowisko lokalne. Problemy edukacji środowiskowej, Instytut Badań Edukacyjnych, Warszawa 2000, s. 107-108.

[49] W. Segiet, Rodzice – nauczyciele. Wzajemne stosunki i reprezentacje, Książka i Wiedza, Poznań 1999, s. 149.

[50] H. Filipczuk, Zapobiegamy trudnościom i niepowodzeniom szkolnym…op. cit., s. 197.