Rola katechezy w pogłębianiu właściwego rozumienia wolności człowieka

Rola katechezy w pogłębianiu właściwego rozumienia wolności człowieka

 

Wolność nie polega na wolności czynienia czegokolwiek, jest ona wolnością ku Dobru, w którym jedynie znajduje się szczęście. Istota wolności tkwi we wnętrzu człowieka, należy do natury osoby ludzkiej i jest jej znakiem rozpoznawczym[1]. Człowiek staje się wolnym o tyle, o ile dochodzi do poznania prawdy, która kieruje jego wolą (por. LC 26). Wolność jest podstawową wartością w życiu człowieka, żyje ona w pełni, gdy doświadcza wolności. Ojciec Święty Jan Paweł II stwierdził, że „w niektórych nurtach myśli współczesnej do tego stopnia podkreśla się znaczenie wolności, że czyni się z niej absolut, który ma być źródłem wartości” (EV 32). Papież Jan Paweł II ukazał, że wolność prawdziwa „to szczególny znak obrazu Bożego w człowieku. Bóg bowiem zechciał człowieka pozostawić w ręku rady jego (por. Syr 15,14), żeby Stworzyciela swego szukał z własnej ochoty i Jego się trzymając, dobrowolnie dochodził do pełnej i błogosławionej doskonałości” (KDK 17, por. VSpl 34). Prawo Boże zatem nigdy nie umniejsza ani nie eliminuje wolności człowieka, wręcz przeciwnie jest jej gwarancją i sprzyja jej rozwojowi (por. VSpl. 35). Papież wskazał, że ludzka wolność powołana jest do daru z siebie. Dar ten ma swoje odniesienie do przykazań. Jesus potwierdza istnienie fundamentalnej więzi między wolnością a prawem Bożym „wolność człowieka i Boże prawo nie są ze sobą sprzeczne, ale przeciwnie -wzajemnie się do siebie odwołują. Uczeń Chrystusa wie, że jego powołanie jest powołaniem do wolności” (tamże, 17). Natomiast siłą wzrastania do wolności jest sam Duch Święty, który jest pierwszym nauczycielem wolności i odwiecznym źródłem ładu moralnego (por. DV 36).

Każdy człowiek został stworzony przez Boga, jest wezwany przez Niego do ciągłej formacji swojego sumienia i serca, gdzie człowiek spotyka się ze swoim Stworzycielem. Jednym ze źródeł formacji religijnej jest katecheza. Jest ona miejscem odnowienia dialogu ze Stwórcą, który wychowuje człowieka do wolności. Katecheza stanowiła zawsze dla Kościoła święty obowiązek i niezbywalne prawo, ponieważ każdy ochrzczony na mocy chrztu ma prawo otrzymać od Kościoła naukę i wychowanie, które umożliwią mu dojście do życia prawdziwie chrześcijańskiego, którego owocem jest wolność[2]. Każda osoba – zdaniem papieża Jana Pawła II – ma prawo do poszukiwania prawdy religijnej i swobodnego jej przyjmowania w sposób wolny, bez przymusu ze strony czy to poszczególnych ludzi, czy też środowisk społecznych (por. CT 14). Dlatego działalność katechetyczna, która jest źródłem formacji religijnej wychowania do wolności, powinna mieć stworzone odpowiednie warunki, bez jakiejkolwiek dyskryminacji czy nacisków ze strony społeczeństwa. Ojciec Święty apelował także, by ustały wszelkie szykany, które tłumią ludzką wolność, a szczególnie wolność religijną (por. CT 14).

Katecheza ma nieść swoim uczniom właśnie takie rozumienie wolności. Ukazać, że Pismo Święte podejmuje temat wolności człowieka w bardzo wielu miejscach. W Księdze Rodzaju stwarzając wolnego człowieka, Bóg wycisnął na nim swój obraz i swe podobieństwo. Słyszy on wezwanie swego Stwórcy w dążeniu do Dobra, a jeszcze bardziej słyszy je w Słowie Objawienia, które zostało wypowiedziane w Chrystusie. Bóg stworzył człowieka wolnym, aby mógł nawiązać z nim przyjaźń i uczestniczyć w Jego Życiu (por. LC 28). Jednym z zadań katechety jest ukazywanie katechizowanym wartości jaką jest rozumienie wolności człowieka jako daru indywidualnego i wspólnotowego. Historia człowieka rozwija się na podłożu natury, którą otrzymał od Boga, poprzez swobodną realizację celów. Jednak wolność człowieka jest skończona i omylna. Jego pragnienie może dotyczyć dobra pozornego: dokonując wyboru dobra rzekomego uchybia powołaniu do swej wolności. Człowiek dzięki swej wolnej woli dysponuje sobą: może to czynić w sensie pozytywnym lub destrukcyjnym. Autentyczna wolność jest „służbą sprawiedliwości”, przeciwnie zaś wybór nieposłuszeństwa i zło są „niewolą grzechu” (por. Rz 6, 6; 7, 23).

Bóg nie stworzył człowieka jako „istotę samotną”, lecz człowiek należy do różnych wspólnot: rodzinnej, narodowej, politycznej, i to właśnie w ich łonie powinien korzystać ze swej wolności w sposób odpowiedzialny. Człowiek został wezwany i powołany do wolności. W każdej osobie jest wola bycia wolnym. Mimo to prowadzi ona niemal zawsze do zniewolenia i ucisku. W pragnieniu wolności ukrywa się pokusa zaprzeczenia jego własnej natury, bo jest istotą ograniczoną i stworzoną. Ilekroć człowiek pragnie wyzwolić się od prawa moralnego i uniezależnić się od Boga, nie uzyskuje swej wolności, lecz ją niszczy. W miarę oddalania od prawdy staje się łupem samowoli; stosunki braterskie między ludźmi ulegają zniszczeniu ustępując terrorowi, nienawiści i lękowi (por. LC 19). Człowiek odkrywa prawdziwe znaczenie swej wolności w doświadczeniu zbawienia, dokonanego przez Jezusa Chrystusa. Jest ono także wychowaniem do wolności, to znaczy wychowaniem do właściwego korzystania z niej. Wolność przyniesiona przez Chrystusa w Duchu Świętym, przywróciła nam zdolność miłowania Boga nade wszystko. Zostaliśmy wyzwoleni z nieuporządkowanej miłości własnej, będącej źródłem pogardy bliźniego i stosunków dominacji między ludźmi. Święty Paweł w Liście do Galatów pisze: „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus” (5, 1). Należy więc wytrwać i walczyć, by nie popaść w jarzmo niewoli. Jan Paweł II w adhortacji Catechesi tradendae utożsamił katechezę z ewangelizacją, umieścił ją w procesie ewangelizacyjnym, przy korzystaniu z odpowiedniego języka oraz metody bliskiej i zrozumiałej przez młodego człowieka (por. nr 18 – 20). Katecheza, poszukując odpowiedzi na potrzeby i problemy młodych, sięga do osiągnięć różnych dziedzin w zakresie teorii komunikacji interpretacji i stwierdza, że zagrażają jej: brak łączności, wzajemności i cierpliwości. Ewangelizacja powinna towarzyszyć katechezie, ponieważ wśród wielu katechizowanych mogą znaleźć się tacy, u których wiara osłabła i trzeba ją na nowo ożywić. Należy pamiętać o tym, że nawrócenie jest zawsze elementem warunkującym dynamizm wiary i dlatego każda forma katechezy powinna zawierać w końcowej części momenty związane z ewangelizacją (por. DCG 18). Tę myśl podjął w swoim nauczaniu Jan Paweł II wyjaśniając, że specyficzną cechą katechezy, różniącej się od pierwszego głoszenia Ewangelii, która prowadzi do nawrócenia, jest dążenie do podwójnego celu: doprowadzić do dojrzałości wiarę już zrodzoną w duszy i ukształtować prawdziwego ucznia Chrystusa przez pogłębione i bardziej uporządkowane poznanie Osoby i nauki Chrystusa (por. CT 19). Pogłębiać i rozwijać wiarę przez katechezę można jedynie wówczas, gdy istnieje już jakiś zalążek wiary. Taka jest droga wiary. W praktyce katechetycznej nie zawsze jednak mamy z taką sytuacją do czynienia. Bywają przypadki, że ziarno wiary zaszczepione w duszy ludzkiej przez chrzest św. nie rozwinęło się. Oznacza to, że katecheza powinna troszczyć się nie tylko o umocnienie wiary i jej nauczanie, ale z pomocą łaski także o jej stałe rozbudzanie (tamże).

Kościół wzywa człowieka i społeczeństwa do przezwyciężenia stanu grzechu i niesprawiedliwości i do ustanowienia warunków prawdziwej wolności. Jest on świadomy, że takie dobra, jak: godność osoby, więź braterska, wolność, stanowiące owoc wysiłków woli Bożej odnajdziemy, gdy Chrystus odda Ojcu wieczne i powszechne królestwo, które jest królestwem wolności (por. LC 60). Wzywa katechetę, by czerpiąc ze społecznej nauki katolickiej, rozbudzał szacunek dla prawdziwej wolności i niechęć dla samowoli.

Opracowane na podstawie pracy magisterskiej o temacie: „Wychowanie do wolności religijnej na podstawie wybranych dokumentów Kościoła”, Warszawa 2005, przez mgr Kamillę Ber.

 


[1] M. Halama, Wolność. Wychowanie do wolności w świetle nauczania Jana Pawła II, Kraków 2000, s. 55.

[2] Tamże. s. 116.